Wielu uważa, że górnictwo to coś przypadkowego, nieczysta robota i w ogóle praca należąca do gatunku tych, które wymagają bardziej wysiłku fizycznego aniżeli umiejętności. Mnie zaś, o ile myśli moje zmierzają w dobrym kierunku, wydaje się, że sprawa wygląda zupełnie inaczej... pisał we wstępie do "DE RE METALLICA LIBRI XII", jednego z pierwszych i najważniejszych w dziejach opracowań dotyczących wiedzy górniczej, hutniczej i mineralogicznej Georgius Agricola, jeden z najwybitniejszych umysłów tamtego okresu.
Nadal zaostrza się strajk w kopalni Budryk w Ornontowicach. Do głodujących 1050 metrów pod ziemią dołączył jeden z liderów strajku, Wiesław Wójtowicz.
Jak powiedział jeden z organizatorów strajku Grzegorz Bednarski, jest to już 27 osoba, która prowadzi pod ziemią strajk głodowy. Jak tłumaczy, Wojtowicz zdecydował się na tę drastyczną formę strajku, gdyż stwierdził, że nie widzi sensu w prowadzeniu dalszych rozmów z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Na powierzchni głodówkę prowadzą cztery osoby. Ponad 150 osób prowadzi strajk okupacyjny na poziomie700 metrów, a ponad 200 górników na powierzchni.
Pięć kolejnych osób przyłączyło się w niedzielę do głodówki, prowadzonej 1050 metrów pod ziemią w kopalni "quot;Budrykquot;, gdzie od 35 dni trwa strajk na tle płacowym. W sumie pod ziemią głoduje już 27 osób.
(...)
Rozszerzenie protestu nastąpiło po fiasku zakończonych w nocy z piątku na sobotę negocjacji, prowadzonych w ramach Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w Katowicach. Protestujący odrzucili propozycje płacowe JSW. Zdaniem przedstawicieli tej spółki, spełnienie żądań strajkujących oznaczałoby dodatkowy wydatek w wysokości 8,4 tys. zł rocznie, czyli ok. 700 zł miesięcznie na pracownika. Spółki na to nie stać...
Pięć kolejnych osób przyłączyło się wdo głodówki, prowadzonej 1050 metrów pod ziemią w kopalni "Budryk", gdzie od 35 dni trwa strajk na tle płacowym. W sumie pod ziemią głoduje już 27 osób.
Cztery inne osoby, pracownicy zakładu przeróbki mechanicznej węgla, prowadzą głodówkę na powierzchni. Dodatkowo 700 metrów pod ziemią od sześciu dni przebywa ok. 150 górników, a ok. 100-200 okupuje kopalnię na powierzchni.
O rozszerzeniu protestu poinformował PAP jeden z jego przywódców, Grzegorz Bednarski ze związku "Kadra". Dodał, że w niedzielę rano do głodówki przyłączył się także inny z organizatorów strajku i dotychczasowy rzecznik komitetu strajkowego, Wiesław Wójtowicz. Nie zamierza on już wyjeżdżać na powierzchnię do czasu zakończenia protestu...
Przygotowania porozumienia, które zawierałoby kwoty podwyżek wyrównujących płace z kopalnią "Krupiński" oczekują od zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej górnicy z "Budryka". Do 27 górników, prowadzących pod ziemią głodówkę, dołączają kolejni. Podziemne wyrobiska wciąż okupuje około 150 górników.
Do strajku głodowego dołączyło w sobotę 10 osób pod ziemią i 4 na powierzchni. Ogółem liczba górników prowadzących tę formę protestu wzrosła do 27; jeden z wcześniej głodujących, po południu zasłabł i został zabrany karetką do szpitala. Podziemne wyrobiska okupowało ok. 150 osób, na powierzchni było ich ok. 100 – poinformowali liderzy strajku.
Oczekiwania protestujących górników, sformułowane po fiasku piątkowych negocjacji płacowych w Katowicach, przedstawili liderzy komitetu strajkowego w sobotę popołudniu na konferencji prasowej przy bramie technicznej kopalni. 11-godzinne rozmowy prowadzone były na forum Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego...
mar, IAR2008-01-19, ostatnia aktualizacja 2008-01-19 17:47
Po nieudanych negocjacjach zaostrza się sytuacja w kopalni Budryk. Nowi górnicy dołączyli do głodujących. Szef związku zawodowego Sierpień′80 Bogusław Ziętek poinformował, że jeden z górników zasłabł i został wywieziony na powierzchnię.
WDodał, że czterech pracowników kopalni rozpoczęło strajk głodowy na powierzchni, a dziesięciu - pod ziemią. W tej chwili posiłków nie przyjmuje 22 górników tysiąc metrów pod ziemią. Na poziomie 700 metrów wciąż przebywa 150 strajkujących...
Po nieudanych negocjacjach zaostrza się sytuacja w kopalni Budryk. Nowi górnicy dołączyli do głodujących. Szef związku zawodowego Sierpień′80 Bogusław Ziętek poinformował, że jeden z górników zasłabł i został wywieziony na powierzchnię. Dodał, że czterech pracowników kopalni rozpoczęło strajk głodowy na powierzchni, a dziesięciu - pod ziemią.
W tej chwili posiłków nie przyjmuje 22 górników tysiąc metrów pod ziemią. Na poziomie 700 metrów wciąż przebywa 150 strajkujących. Związkowcy domagają się wyrównania ich płac z najniższymi w Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a takie są w kopalni "Krupiński". Jeśli ten postulat zostanie spełniony, związkowcy zapewniają, że strajk zostanie zakończony. Związkowcy apelują także do wicepremeira Waldemara Pawlaka o pomoc w rozwiązaniu sporu. Związkowcy nie przyjęli propozycji Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas posiedzenia Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego. Uważają, że te propozyzje to fikcja.
W sobotę rano – kilka godzin po zakończeniu nieudanych negocjacji, które miały przynieść zakończenie trwającego od 34 dni strajku w kopalni "Budryk" – w okupowanym zakładzie trwały uzgodnienia dotyczące dalszych form prowadzenia akcji strajkowej. Niewykluczone, że prowadzony pod ziemią protest będzie kontynuowany, a nawet rozszerzony. Na dole w kopalni przebywa ok. 160 górników, 13 z nich głoduje. Około 100 okupuje zakład na powierzchni.
Strony nie porozumiały się co do wzrostu płac w kopalni, włączonej niedawno do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Protestujący chcą zarabiać co najmniej tyle, ile w najgorzej opłacanej kopalni JSW – "Krupiński". Spółka wyliczyła, że spełnienie tych żądań oznaczałoby dodatkowy wzrost wynagrodzeń o 8,4 tys. zł na jednego pracownika rocznie, czyli średnio ok. 700 zł na osobę miesięcznie...
Górnicy z "Budryka" decydują o dalszej formie protestu
cheko, PAP 2008-01-19, ostatnia aktualizacja 2008-01-19 11:54
W sobotę rano - kilka godzin po zakończeniu nieudanych negocjacji, które miały przynieść zakończenie trwającego od 34 dni strajku w kopalni "Budryk" - w okupowanym zakładzie trwały uzgodnienia dotyczące dalszych form prowadzenia akcji strajkowej.
Jak poinformował przewodniczący "Sierpnia 80" Bogusław Ziętek, uczestnicy rozmów po godz. 9. zjechali pod ziemię, by poinformować okupujących podziemne wyrobiska górników o przebiegu negocjacji, a także uzgodnić kolejne kroki, które będą podejmowane przez strajkującą załogę...