Wielu uważa, że górnictwo to coś przypadkowego, nieczysta robota i w ogóle praca należąca do gatunku tych, które wymagają bardziej wysiłku fizycznego aniżeli umiejętności. Mnie zaś, o ile myśli moje zmierzają w dobrym kierunku, wydaje się, że sprawa wygląda zupełnie inaczej... pisał we wstępie do "DE RE METALLICA LIBRI XII", jednego z pierwszych i najważniejszych w dziejach opracowań dotyczących wiedzy górniczej, hutniczej i mineralogicznej Georgius Agricola, jeden z najwybitniejszych umysłów tamtego okresu.
Po wielogodzinnych negocjacjach górnicy porozumieli się z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Związki zawodowe podpisały porozumienie. Po 46 dniach strajku protest dobiegł nareszcie do końca.
Prawdopodobnie w piątek w południe górnicy wyjadą na powierzchnię. Dzięki ugodzie pracownicy zakładu dostaną podwyżki...
Jest porozumienie kończące trwający 46 dni protest w kopalni "Budryk" w Ornontowicach. Po dziewięciu godzinach negocjacji związkowcy i zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej doszli do kompromisu.
W porozumieniu zawarto między innymi zapis o powołaniu specjalnej komisji, w której zasiądzie jeden z przedstawicieli organizatorów strajku. Ma ona zająć się kwestią standaryzacji płac we wszystkich kopalniach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Oznacza to, że na określonych stanowiskach górnicy zarabialiby tyle samo, niezależnie od tego w jakiej kopalni pracują. Do wyrównania płac miałoby dojść do 2010 roku. (IAR)
2008-01-31, ostatnia aktualizacja 2008-01-31 21:44, mar, IAR
Jest porozumienie w kopalni "Budryk". Po dziewięciu godzinach negocjacji związkowcy i zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej doszli do kompromisu. Oznacza to, że zakończył się trwający od 46 dni strajk.
W porozumieniu zawarto miedzy innymi zapis o powołaniu specjalnej komisji, w której zasiądzie jeden z przedstawicieli organizatorów strajku. Ma ona zająć się kwestią standaryzacji płac we wszystkich kopalniach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Oznacza to, że na określonych stanowiskach górnicy zarabialiby tyle samo, niezależnie od tego w jakiej kopalni pracują. Do wyrównania płac miałoby dojść do 2010 roku.
czwartek, 31 stycznia 2008, PAP/TVN24/IAR, JG /21:39
Jest porozumienie w kopalni "Budryk". Po dziewięciu godzinach negocjacji związkowcy i zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej doszli do kompromisu. Oznacza to, że zakończył się trwający od 46 dni strajk.
W porozumieniu zawarto miedzy innymi zapis o powołaniu specjalnej komisji, w której zasiądzie jeden z przedstawicieli organizatorów strajku. Ma ona zajać się kwestią standaryzacji płac we wszystkich kopalniach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Oznacza to, że na określonych stanowiskach górnicy zarabialiby tyle samo, niezależnie od tego w jakiej kopalni pracują. Do wyrównania płac miałoby dojść do 2010 roku.
JPo 46 dniach strajku podpisano porozumienie kończące strajk w kopalni "Budryk" w Ornontowicach.
Porozumienie zawarli, po kolejnych wielogodzinnych negocjacjach w Jastrzębiu Zdroju, przedstawiciele komitetu strajkowego i zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy kopalnia.
Jest porozumienie - koniec strajku w kopalni "Budryk"
Czwartek, 31 stycznia 2008, 21:34, TVN24/IAR
Jest porozumienie w kopalni Budryk. Po dziewięciu godzinach negocjacji związkowcy i zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej doszli do kompromisu. Oznacza to, że zakończył się trwający od 46 dni strajk.
W porozumieniu zawarto między innymi zapis o powołaniu specjalnej komisji, w której zasiądzie jeden z przedstawicieli organizatorów strajku. Komisja ma zająć się kwestią standaryzacji płac we wszystkich kopalniach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Oznacza to, że na określonych stanowiskach górnicy zarabialiby tyle samo, niezależnie od tego w jakiej kopalni pracują. Do wyrównania płac miałoby dojść do 2010 roku. (sm)
Do Budryka przyszło rano kilkuset górników, którzy nie popierają trwającego od 46 dni strajku. Jednak większość nie weszła na teren kopalni z obawy przed protestującymi.
Strajkujący zgromadzeni po drugiej stronie bramy zapewniali, że górnicy, którzy chcą pracować, mogą rozpocząć swoją zmianę i że nic im nie grozi. Mimo to między obiema stronami doszło do ostrej wymiany słów. Wczoraj rano z kolei między protestującymi a tymi, którzy chcieli podjąć pracę w kopalni doszło do przepychanek.
(...)
Na godzinę 13 zapowiedziano kolejną turę negocjacji organizatorów strajku z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej...
Do "Budryka" przyszli do pracy górnicy, którzy nie popierają strajku
Czwartek, 31 stycznia 2008, 11:53
Do Budryka przyszło rano kilkuset górników, którzy nie popierają trwającego od 46 dni strajku. Jednak większość nie weszła na teren kopalni z obawy przed protestującymi.
(...)
Górnicy biorący udział w proteście są rozgoryczeni postawą, jak ich nazywają, "łamistrajków". Protestujący, którzy po 16-dniach przerwali podziemną głodówkę, stanęli rano przed kopalnią z transparentem "My dla Was głodujemy, a co wy tu robicie?!". Podkreślają bowiem, że strajkują dla wszystkich. W końcu górnicy nie biorący udziału w strajku poszli zapisać się na listę, potwierdzającą ich chęć podjęcia pracy...