Wielu uważa, że górnictwo to coś przypadkowego, nieczysta robota i w ogóle praca należąca do gatunku tych, które wymagają bardziej wysiłku fizycznego aniżeli umiejętności. Mnie zaś, o ile myśli moje zmierzają w dobrym kierunku, wydaje się, że sprawa wygląda zupełnie inaczej... pisał we wstępie do "DE RE METALLICA LIBRI XII", jednego z pierwszych i najważniejszych w dziejach opracowań dotyczących wiedzy górniczej, hutniczej i mineralogicznej Georgius Agricola, jeden z najwybitniejszych umysłów tamtego okresu.
Protestujący w kopalni "Budryk" całkowicie zablokowali kopalniane bramy. Na teren zakładu w Ornontowicach nie wpuszczono pierwszej zmiany, czyli około dwustu pracowników.
Tym, którzy chcieli dziś pracować, protestujący postawili ultimatum: albo nie wchodzicie, albo wchodzicie i tym samym przyłączacie się do strajku. Tak właśnie wygląda typowy strajk okupacyjny – powiedział reporterowi RMF FM jeden z członków komitetu strajkowego. Tylko nieliczni zdecydowali się wejść na teren kopalni. Około 200 osób zebrało się w stołówce. Tam sporządzono listy tych, którzy chcieli pracować, i ludzie spokojnie rozeszli się do domów...
Kilkanaście osób - anarchiści, związkowcy, pracownicy "Ceglorza" - stanęło wczoraj w południe przed Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu w obronie ponad 500 górników z kopalni "Budryk" w Ornontowicach.
Górnicy od grudnia domagają się zrównania płac w kopalniach spółek skarbu państwa. Organizatorem pikiety był ogólnopolski związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza: - Chodziło nam o gest solidarności z górnikami, bo w pełni popieramy ich żądania. W Polsce niesprawiedliwie traktuje się różne grupy zawodowe. Dyskryminuje się pielęgniarki, salowe, listonoszy - mówi Jarek Urbański z Inicjatywy Pracowniczej, opozycjonista z lat 80...
"Budryk": Odwołano rozmowy górników z władzami JSW
Cz, 2008-01-10 14:10 (aktualizacja: 16:27)
Na krótko przed planowanym rozpoczęciem kolejnej tury rozmów z komitetem strajkowym z kopalni "Budryk" zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej przełożył negocjacje. Władze spółki zostały pilnie wezwane do Ministerstwa Gospodarki. Rozmowy z górnikami mają być wznowione jutro.
Rozmowy w ministerstwie – jak poinformowała rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer - dotyczą m.in. oceny sytuacji po przejęciu "Budryka" przez tę spółkę. Mają także związek z odwołanymi w ostatnim czasie członkami zarządów Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej...
Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej został pilnie wezwany na konsultacje do ministerstwa gospodarki. W związku z tym kolejne negocjacje z protestującymi górnikami, którzy od południa pikietują przed siedzibą spółki, przełożono na piątek na 10 rano.
Wiceminister gospodarki Eugeniusz Postolski powiedział, że trwające rozmowy z zarządem JSW dotyczą m.in. oceny sytuacji po przejęciu Budryka przez tę spółkę.
Pierwotnie na godzinę 14 w czwartek były zaplanowane negocjacje kierownictwa JSW z przedstawicielami protestujących. W południe przed kopalnią rozpoczęła się demonstracja kilkuset związkowców z "Sierpień 80", którzy manifestują poparcie dla strajkujących górników. Przywieźli ze sobą związkowe flagi i transparenty. Do grupy, która przyjechała przed kopalnię, wyszli okupujący ją górnicy, którzy skandując dziękowali im za poparcie. Do manifestacji dołączyli nieliczni przedstawiciele innych związków oraz rodzin strajkujących...
"Budryk": Porozumienia ciągle nie ma, kopalnia liczy straty
Cz, 2008-01-10 06:28 (aktualizacja: 12:32)
Po południu mają zostać wznowione rozmowy strajkujących górników kopalni "Budryk" z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Po raz kolejny protestujący nie zgodzili się na wysokość podwyżki, proponowanej przez spółkę; wszystkie inne sprawy zostały już załatwione. Tymczasem po trzech tygodniach strajku kopalnia straciła 30 milionów złotych.
Myślę, że jak będzie odrobina dobrej woli z obu stron, to dojdziemy do porozumienia - mówi związkowiec Krzysztof Łabądź.
Prezes spółki Jarosław Zagórowski obiecał załodze, że za ten protest ukarana nie będzie. Pracowników dyscyplinarnie karać nie będę, natomiast w przypadku organizatorów, ja się do czegoś takiego nie mogę zobowiązać. To nie jest w moich rękach, od tego jest wymiar sprawiedliwości...
Po południu górnicy strajkujący w Jastrzębiu-Zdroju wznowią negocjacje ws. swoich postulatów płacowych po przyłączeniu kopalni "Budryk" do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Nadal żądają więcej, niż kopalnia chce im dać.
Protestujący chcą, by średnie płace w "Budryku" zrównały się ze średnimi wynagrodzeniami w JSW. Prezes JSW Jarosław Zagórowski zapewnia, że oferowane przez zarząd podwyżki zbliżają płace w protestującej kopalni niemal do średniego poziomu w spółce. Obie strony przedstawiają jednak rozbieżne wyliczenia...
Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej odwołał z funkcji dyrektora kopalni "Budryk" Piotra Bojarskiego. Rozmowy z protestującymi górnikami podjęte został popołudniu, choć zarząd JSW wycofał się z niektórych zobowiązań.
Przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował, że Piotr Bojarski pozostanie zatrudniony w strukturach JSW, nie wiadomo jeszcze, czy w kopalni "Budryk". Na jego miejsce na dyrektora Budryka powołano Piotra Chmiela.
(...)
Prezes JSW Jarosław Zagórowski poinformował też strajkującą część załogi "Budryka", że wycofuje się z jednego z punktów zawartego w nocy z wtorku na środę porozumienia dotyczącego sankcji w stosunku do organizatorów strajku. Ocenił, że taki zapis został wpisany do porozumienia wskutek wywartej na niego presji.
Tomasz Głogowski, 2008-01-09, ostatnia aktualizacja 2008-01-10 09:46
Dyrektor Budryka odwołany, zarząd krajowy Kadry odcina się od strajkujących związkowców. Czy jest jeszcze szansa na porozumienie? W środę w nocy rozmowy przerwano. Mają zostać wznowione w czwartek o godz. 14.
Rozmowy na temat podwyżek i zakończenia strajku w kopalni wznowiono w środę po południu w siedzibie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Wcześniej, o pierwszej w nocy, blisko 400 górników strajkujących od sześciu dni pod ziemią, wyjechało na powierzchnię. Nie żeby zakończyć protest, lecz by go kontynuować już na powierzchni w formie okupacji kopalni...