Modlitwa Głodującego Górnika
Ornontowice, 26 stycznia 2008 r. 1050 m pod ziemią
Najniższych pensji
Nie chcą dać bogacze:
Nie zrozumie biedaka,
Co z żałości płacze.
Boże, tyś jeden
Sprawiedliwy na świecie,
Ty jeden współczujesz,
Gdy nas krzywda gniecie.
Do Ciebie wznoszę
Spracowane dłonie,
O pomoc Cię proszę
Nie zapomnij o mnie.
Z głębokości wołam
Do Ciebie mój Boże,
Któż inny prócz Ciebie
Mi tutaj pomoże?
Jeśli głuchy pozostaniesz
Na moje wołanie,
Głowę moją skłonię,
Niech tak się stanie.
Karetka cichaczem
Wjedzie do kopalni,
Ubranie me z łaźni
Wyniosą do pralni.
Złota klatka uniesie
Mą duszę do nieba,
Ciało pod ziemię powróci,
Jeżeli tak trzeba.
Amen.
Od 13 dni trzydziestu górników kilometr pod ziemią prowadzi głodówkę.
Od siedmiu dni na znak jedności na powierzchni głoduje pięciu pracowników Przeróbki Mechanicznej Węgla.
Sześciu Górników zostało wywiezionych z poz. 1050 m do szpitali. W ich miejsce natychmiast dołączyli inni.
Nie ma to jednak żadnego znaczenia dla Prezesa J.S.W. S.A. - Jarosława Zagórowskiego, który ciągle kręci, kłamie, manipuluje opinią społeczną i unika merytorycznych rozmów... |